Czyżby koniec złej passy?
Dodane przez vereena dnia Styczeń 30 2010 22:27:59

W końcu po tej jakże nieprzyjemniej serii porażek Paris Volley odniósł zwycięstwo, na razie nad ostatnim zespołem tabeli GFCO Ajaccio Volley-Ball, ale miejmy nadzieję, że ta wygrana nie jest tylko i wyłącznie pojedynczym epizodem i Paryżanie będą seryjnie wygrywać swoje mecze.

Rozszerzona zawartość newsa
Mecz wyraźnie pod dyktando gości, którzy w końcu przerwali tę złą passe prześladującą ich od prawie dwóch miesięcy. Podopieczni trenera Paesa wyszli na boisko zdeterminowani i w pełni zmobilizowani, bo wiedzieli, że na porażkę sobie pozwolić już nie mogą. Zawodnicy Paris Volley zaczęli ten mecz z wysokiego 'C', nie pozostawiając rywalom złudzeń, kto jest górą na boisku. Wygrali pewnie pierwszą odsłonę 25:14. Jednak w kolejnej partii gospodarze pokazali, że nie załamali się tak dużą przewagą przeciwnika i ostatecznie wygrali drugiego seta do 23. Partia trzecia i czwarta już wyraźnie wygrana przez gości do 21.







MVP spotkania wybrano Marcela Gromadowskiego, który dzisiaj zapisał na swoim koncie 19 punktów. Nasz zawodnik atakował ze skutecznością 55% zdobywając w tym elemencie 16 'oczek', Marcel miał również jeden udany blok i dwie punktowe zagrywki. Warto tu także wspomnieć, że siatkarz ten zajmuje pierwsze miejsce w rubryce 'najlepiej serwujący zawodnicy ligi francuskiej'. Marcel od początku sezonu na swoim koncie zapisał 29 asów serwisowych co daje mu średnio 1,6 pkt na set.

Wielkie gratulacje dla Marcela jak i dla całego zespołu. Zawodnicy nareszcie się odbudowali, przełamali tę niemoc i w efekcie wygrali spotkanie ligowe. Po dzisiejszym meczu z dorobkiem 29pkt Paris Volley nadal zajmuje 10. lokatę w tabeli, ale do 8. miejsca Tuluzy brakuje im zaledwie jeden punkt. Także ten awans do play off jest w zasięgu ręki, ale pod warunkiem, że nie przydarzy się po drodze już żadna porażka.

Ajaccio Volley-Ball - Paris Volley 1:3 (14:25, 25:23, 21:25, 21:25)