Przerwa też nie pomogła
Dodane przez vereena dnia Styczeń 03 2010 18:46:11

Dzisiaj siatkarze Paris Volley gościli u siebie drużynę AS Cannes i chyba zrobili rywalowi, trochę spóźniony, prezent świąteczny. Po niespełna półtorej godziny zakończyło się spotkanie, w którym od początku do końca górą byli goście z Cannes. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:3.

Rozszerzona zawartość newsa
Trzeba przyznać, spotkanie miało trochę dziwny przebieg... Set pierwszy był w miarę wyrównany i walka toczyła się punkt za punkt, do pewnego momentu. Końcówka to koncertowa gra rywali, którzy wygrali pewnie tę partię 25:19. Drugi i trzeci set to od samego początku wyraźna przewaga gospodarzy. Paryżanie prowadzili kolejno 8:3 i 12:8. Siatkarze z Cannes czuli, że przeciwnicy odjeżdżają im z wynikiem i wzięli sprawy w swoje ręce. Po kilku minutach był już remis, no a potem już tylko przewaga gości. W efekcie zawodnicy z Paryża ulegli w tych partiach 20:25 i 20:25.

Nie wiadomo co się stało z zawodnikami Paris Volley. Mieli wrócić po przerwie świątecznej i olśniewać wszystkich swoją świetną grą, jak robili to jeszcze niedawno. No cóż... raz na wozie, raz pod wozem. Mamy nadzieję, że zespół się szybko odbuduje i zacznie grać swoją siatkówkę.

Marcel również nie błyszczał. Nasz atakujący, wydawało się, jakby był wykluczony z gry, z ataku. Dostawał znikomą ilość piłek, bo tylko 13 na całe spotkanie, z czego w secie trzecim najwyżej dwie. Skończył 3 ataki, popełnił jeden błąd w zagrywce.

Trener Paes dość często sięgał po zmiany, stąd na boisku pojawienie się Todora Skrimov'a, zdobywcy największej liczby punktów dla Parisu (12). Na boisku mogliśmy zobaczyć równieź Clement'a Bleuze. Spotkanie w pierwszej szóstce rozpoczął również środkowy, Felix Fisher, jednak już w pierwszej partii zmienił go Stephan Smrcka.

Spotkanie od początku nie układało się po myśli gospodarzy. Zawodnicy bardzo dobrze dziś przekonali się o tym, że w siatkówce żadna przewaga nie jest bezpieczna. Dzisiaj każdą ilość punktów można odrobić. Miejmy nadzieję, że ten mecz był dobrą lekcją dla Paryżan, którzy nauczyli się czegoś ważnego i na przyszłość będą o tym pamiętać.

Jeszcze jedno :)
MVP spotkania wybrany został dobrze nam znany, chociażby z reprezentacji Francji, zawodnik AS Cannes - Samuel Tuia (19pkt).

A tak dla pocieszenia. Nie najlepsze spotkanie, zaliczyły dziś również takie gwiazdy francuskiej siatkówki, jak Pierre Pujol (ratio 1, przy 16 Samuela Tuia) oraz Marien Moreau (ratio 2). No ale co to za pocieszenie, skoro pomimo tego AS Cannes i tak zwyciężył...